JESTEM KOBIETĄ

Dzisiaj, ósmego marca, ale też na co dzień, jestem piekielnie dumna z tego, że jestem kobietą. Obok siebie mam przepiękne i silne kobiety: moją mamę, moja siostrę, siostrzenicę, teściową i przyjaciółkę. Moja córka, najpiękniejsza istota na ziemi, ma dzisiaj urodziny. Wyrośnie z niej przepiękna i kochająca siebie kobieta. Jestem tego pewna. I chciałabym, żeby zarówno ona, jak i Ty, i każda kobieta, myślała o sobie w ten sposób:

Jestem kobietą jedną na milion. Nie ma drugiej takiej samej.

Nie muszę się zmieniać, chudnąć, tyć czy upiększać żeby poczuć, że warta jestem miłości, szacunku i szczęścia.
Mogę dużo więcej, niż mi się wydaje.
Nie potrzebuję sukcesu, żeby poczuć, że moje życie jest wartościowe.
Codziennie mam setki powodów, żeby pokochać siebie na nowo.
Sama decyduję o tym, jak mocno w siebie uwierzę i ile dla siebie znaczę.
Najpiękniejsza miłość to miłość do samej siebie.
Moje życie jest zbyt piękne, żeby zaśmiecać go ciągłym stresem o coś, co odbiera mi pewność siebie.
Moje życie jest zbyt wartościowe, żeby godzić się w nim na kompromisy, na których nic nie zyskuję.

Dwie kobiety razem mogą więcej niż sto osobno.
I wszystko, na co patrzę stojąc przed lustrem, warte jest powiedzenia: kocham !!

Podaj dalej. Dzięki!Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Email this to someonePin on Pinterest0
  • My kobiety mamy MOC! Mamy siłę, czasem tylko potrzebujemy czasu, żeby to zrozumieć!

    • Kilińska

      O tak Karolina. W punkt!

Przeczytaj poprzedni wpis:
NA WŁASNE ŻYCZENIE

Z wypiekami na twarzy, z zazdrością, a czasem i ze łzami w oczach patrzyłam, jak innym matkom tak wszystko cudownie...

Zamknij